niedziela, 20 maja 2012

Angry...

Hej!

Tak, jestem zły i to bardzo... Wszystko przez moją mamę... Wyobraźcie sobie, że ona mnie ciągle podgląduje. Nie wiem o co jej chodzi, ale chyba ubzdurała sobie, że ja niby piszę z jakąś dziewczyną^^ A tak naprawdę to ja piszę bloga. Tłumaczyłem już jej to, ale ona swoje... Nie no, ona już naprawdę przesadza. Nawet we własnym pokoju muszę się pilnować, bo ciągle wściubia nosa. Wchodzi sobie, bo niby coś szuka, a tak naprawdę chodzi o to, żeby mnie sprawdzić... A najbardziej mnie wkurza jak zagląda mi do monitora. Dostaję normalnie jakiejś białej gorączki. Czy nie mogę mieć choć odrobiny prywatności. Jak jej to mówię, to tłumaczy, że ja z nią mało gadam. Ok. Ale do diabła, ja nie jestem już małym dzieckiem i nie będę się z wszystkiego tłumaczyć. Zresztą, ostatnio po przyjściu ze szkoły wgl nie chcę mi się gadać. Lubię sobie po prostu pomilczyć. Te wszystkie sprawdziany, kartkówki i kilometrowe notatki mnie wykańczają, a w domu nie mam już na nic ochoty. Czy jej to tak ciężko zrozumieć??? Mam nadzieję, że to wszystko się w końcu skończy. 

Od wakacji mam zamiar zmienić trochę bloga, tylko nie wiem, co mógłbym zrobić. Mam już pomysł na nagłówek, ale ciągle nie mam na to czasu, bo muszę zajmować się szkołą. To miejsce też mnie wkurza. Ciągle coś... Jak nie kartkówka, to sprawdzian... Do tego zaległe trzy sprawdziany. Jeśli zastanawiacie się nad wyborem szkoły i zależy wam na dobrych ocenach, to raczej nie idźcie do technikum. Pierwszy rok to naprawdę, jakaś rzeźnia. Co prawda później ma być łatwiej, ale to i tak przesada. Jakbym miał tak po krótce opisać poziom trudności, no to jak dla mnie pierwsza klasa technikum odpowiada co najmniej dwóm rokom szkolnym w gimnazjum... Co prawda po technikum ma się i zawód, i maturę, ale jak ktoś ma słabe zdolności do przyswajania wiedzy, to raczej odradzam... 

Jakie macie pomysły na zmiany w moim blogu? Na koniec królowie grunge'u czyli Nirvana <3, w coverze piosenki "The Man Who Sold the World" wykonanym w programie MTV Unplugged. 

Zawsze chciałbym móc z odwagą spojrzeć sobie w oczy...

10 komentarzy:

  1. Tak, Nirvanę już kocham he xD ;*.
    Wiesz, nie możesz tak patrzeć,że już nie będziesz mieć nikogo, bo to takie sranie w banie. Na każdego przyjdzie kolej. Chyba, że chcesz iść do zakonu czy na księdza xD. Ale nie martw się, będzie następna. Cierpliwości. Tylko nie bierz byle jakiej, bo to nie ma sensu. Po prostu wrzuć na luz. Powiedz sobie, że na razie nie potrzebujesz dziewczyny. Znajdź w tym pozytywne strony. Sam piszesz, że tyle nauki... Albo byś przez szkołę nie miał czasu dla niej, albo przez nią dla szkoły. Przeczekaj ten zły moment Głuptasku ;*. Jeszcze przyjdą lepsze dni. Musisz tylko swoje przecierpieć. Każdy to przechodził i nieraz będzie przechodzić, z tym, że nie każdy chce o tym mówić, bo tak jak powiedziałeś, Ty nie chcesz tłumić w sobie uczuć,a inni po prostu nie chcą się przyznawać do porażki i cierpią w samotności. Najbardziej mi szkoda takich ludzi, którzy mówią, że dają sobie radę, a tak naprawdę wewnętrznie nie mogą znieść tego bólu. A także tych, którzy kompletnie obojętnie podchodzą do tego tematu.
    Wiesz, zawsze jak Ci źle, możesz napisać, pogadamy. Wątpię, że Ci pomogę, bo raczej się nie da. Ale chociaż Ci ulży. Wiem, że blog jest takim Twoim ukojeniem. Mówisz o tym, co Cię boli, ludzie to czytają, komentują... Ale czasem trzeba jednak kogoś bliższego.
    A Mama... Myślę, że się martwi. Ale to trochę unfair, że tak Ci zagląda przez ramie i Ci nie ufa :(.

    Buziaczki Słońce ;*

    O.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, o co chodzi, wiem doskonale ;) Moja mama także lubiła podglądać, bardzo mnie to denerwowało. Pomogła... szczera rozmowa. Radzę spróbować, mimo, iż nie masz ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  3. też tak kiedyś miałem z mamą..
    ale jakoś jej przeszło przeglądanie mojego pokoju.
    z czasem twojej też przejdzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie lubię jak mi rodzice zaglądają do monitora . To takie wkurzające . Ja też mam zaległe sprawdziany w szkole , bo już tydzień mnie nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  5. spróbuj jakoś na spokojnie pogadać z mamą,może to coś pomoże. a ze szkołą,jak ze szkołą,pod koniec roku jest rzeż. ja ostatnio chodzę na żywioł,że tak napiszę,bo nic się nie uczę,olewam wszystko no,ale sorry już nie każdy ma siłę na to kucie. mam nadzieję,że jakoś się uporasz z tymi sprawdzianami,kartkówkami i potem sobie odpoczniesz ;D a co do bloga,nie wiem może jakieś fajne zdjęcie wrzuć :> a czcionka jest ok,więc sama nie wiem co by tu zmieniać ;D też planuję jakieś zmiany,ale jak już przyjdzie co do czego to nie mam weny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze, to nie wiem co Ci powiedzieć Aniołku... Boję się, że źle Ci podpowiem. Jeżeli rozmawiałeś z nią tylko kilka razy i tak naprawdę jej nie poznałeś, to myślę, że to tylko zwykle zauroczenie. Zauroczenia trwają krócej, ale wydaje się, że bolą mocniej niż zraniona miłość. Zraniona miłość trwa długo i potęguje swój ból. Myślę, że skoro nie zwróciła na Ciebie uwagi, to nie jest warta, abyś jej poświęcał swój czas i starania. Jeżeli uważasz za słuszne, to zacznij z nią rozmawiać. Traktuj jak koleżankę, przyjaciółkę... Wszystko może przyjść z czasem. Może akurat poznając jej wnętrze dojdziesz do wniosku, że TO NIE TO? Nie ma sensu się rozpędzać. Ale zrobisz jak uważasz. Ja za Ciebie decydować nie mogę. Ponadto nie siedzę w Twojej głowie, nie wiem, co tak naprawdę czujesz. To co dzieje się w głębi Twojego serduszka, wiesz TYLKO Ty. I to Ty będziesz płacić za swoje błędy, dlatego nie mogę Ci nic w tej sytuacji poradzić. Musisz to na spokojnie przemyśleć.
    Strasznie mi schlebiasz ;) i myślę, że nie ma czego zazdrościć. Tak naprawdę jestem wredna i wkurzająca, mam trudny charakter, uparciuch jestem, do tego w glanach, więc nie powiedziałabym, że mój Chłopak ma ze mną dobrze. Po prostu jest jak jest...

    :* buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam to samo z moimi rodzicami cały czas się gapią w monitor jak coś piszę . Oni nie rozumieją tego ż emy musimy mieć troche prywatności teraz się wkurzyłam i na wszystko mam blokadę , nie chce nawet żeby wiedzieli o tym ż emam tego bloga że mam bloga to wiedzą, ale nie chce żeby go czytali . Też mam teraz w szkole urwanie głowy ciągle jakieś testy i wogóle . Na pewno przydałby się nowy naglówek i może inne tło jak chcesz to mogę ci jakoś pomóc jak chcesz :) to moje gg 25264344 albo e-mail dina.b@spoko.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama robi tak samo xD
    Tylko ona wie , ze prowadzę blog.
    Jest z tego bardzo dumna.
    Cały czas mi powtarza że osiągnę sukces xD

    OdpowiedzUsuń